Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Jacht: Oceanis 43
trasa: Neapol - Neapol
termin: 21.05 - 28.05.2016

Trasa rejsu: Neapol, Agropoli, Marina di Camerota, Acciaroli, Salerno i Pompeje, Amalfi, Capri, Neapol.

neapol amalfi mapa

W tym regionie żeglowałem już w 2005 roku, ale co jakiś czas warto powtórzyć atrakcyjne trasy, do takich należy z pewnością akwen na południe od Neapolu

 

relacje 2016 wlochy 01W porcie w Neapolu21.05. sobota

W marinie odbieramy znajdującego się w dobrej formie Oceanisa 43. Jacht jest zadbany, przestronny i jak się później okaże szybki.

W rejs płyną Grzegorz i Grażyna, Grzegorz.i Kasia, Ewa i Adam, Rysiek, Adam. Wieczorny spacer nadbrzeżną promenadą

Neapolu usuwa zmęczenie podróżą, a gościnna, rodzinna knajpka przywraca wiarę w smak pizzy po ubiegłorocznym rozczarowaniu w Sienie.

 

 

22.05 niedziela

relacje 2016 wlochy 02Mijamy Półwysep SorrentoWcześnie rano, po obowiązkowym odklepaniu obowiązkowej formułki zgłoszenia w kapitanacie, oddajemy cumy.

Wiatr jest słaby, silnik pracuje równo, słońce przygrzewa. Po lewej mijamy stromy i zalesiony cypel półwyspu Sorrento, przecinając gładką, atramentową wodę. Po prawej widnieją białe klify Capri i przy marinie Grande okazały, biały pięciomasztowy kliper.

Powoli wchodzimy w morskie klimaty. Następne godziny to poprawianie karnacji i porządny bajdewind 4/5 B, przyjemna śródziemnomorska żegluga.

 

Cumujemy w Agropoli i szybko gonimy na miasto. Połowa załogi zostaje w jego murach, połowa jedzie do parku archeologicznego w Paestum.

relacje 2016 wlochy 03Agropoli nocąMiejsce jest absolutnie niecodzienne, imponujące, dobrze zachowane świątynie Ateny, Hery i Posejdona zbudowane w stylu doryckim w 5 wieku p.n.e, otoczone piniami można podziwiać bez końca. Kto jest miłośnikiem starożytności, bezwarunkowo powinien tu zajrzeć, łatwo znajdzie się przy odrobinie wyobraźnii w antycznym świecie.

Po powrocie z Paestum zaliczamy spacer w Agropoli, po gwarnym w niedzielnę popołudnie centrum, delektując się widokami z górnej części miasteczka.

 

 

Park archeologiczny w Paestum
Starożytne świątynie w Paestum

23.05 poniedziałek

Czas na historyczne wybrzeże Cliento. Krajobrazy tu znajdziemy wspaniałe, skaliste lub zielone, strome zbocza, głębokie wąwozy, piękne zatoczki i jaskinie. Słońce praży, kurs prowadzi na południe. Czas szybko mija na halsowaniu i kontemplacji urzekających widoków.

Przy stromym przylądku Palinuro zaczyna się rozwiewać, a szkoda, bowiem zamierzałem tu stanąć i pozwiedzać groty, w tym słynną błękitną grotę, ale w tych warunkach nie jest to możliwe i trzeba szukać portu na noc. Cumujemy w Camerota, sympatycznym, pełnym kwiatów miasteczku. Jest już późno, ale ostatnie zdjęcia jeszcze udaje się zrobić. Camerota, podobnie jak inne miejscowości w tym regionie, przylgnęło do górskiego zbocza, spoglądając na morze i piaszczyste plaże.

 

Kurs na południe
Camerota

24.05 wtorek

relacje 2016 wlochy 08AcciaroliDziś 4 do 5B, powstaje dylemat; płynąć dalej na południe, aby zobaczyć czarującą zatokę Infreschi i piękne miasteczka Maratea i Scario, co zajmie nam cały dzień i oddali na południe, czy też biorąc pod uwagę niepewną pogodę i niedwuznaczne sugestie załogi o chęci zwiedzania Pompejów wracać na północ. Z ciężkim sercem wybieram to ostatnie.

Pod silnikiem przedzieramy się przez duże fale, na tyle duże, że załoga zaczyna czuć się tak sobie.

Aby położyć kres tej przygodzie, zawijamy do Acciaroli, małym i jeszcze do niedawno tylko rybackim porcie. Na głowicy falochronu stoi figura Matki Boskiej, która ciągle wita i żegna miejscowych rybaków.

Miasteczko, położone na tle górskiego masywu, zachowało swój dawny koloryt, posiada malowniczą promenadę, a wieża kościoła strzela w niebo nad portem. Acciaroli było jednym z ulubionych miejsc Hemingwaya we Włoszech. W 1953 sławny pisarz poznał tu Antonio Masarone, który stał się literackim pierwowzorem głównego bohatera książki "Stary człowiek i morze".


25.05 środa

relacje 2016 wlochy 09PompejePierwsza polowa dnia upływa spokojnie. Silnik, słońce, rozleniwienie, planowanie co zobaczymy. Około południa cumujemy w Salerno i pociągiem jedziemy do Pompejów.
W dniu 24 sierpnia 79 roku, około południa nastąpił wybuch Wezuwiusza. Z wulkanu wydobyły się wysokie słupy ognia, później czarna chmura, która przesłoniła słońce. Na Pompeje posypał się deszcz rozżarzonych lapilli i popiołu wulkanicznego, który wzniecał pożary, zabijał ludzi i powodował swoim ciężarem walenie się budowli. Mieszkańców uśmiercały także trujące gazy wydobywające się z wulkanu. Trzy dni trwała nieprzerwana erupcja, w wyniku której miasto pokryła warstwa popiołów o grubości 5-6 m.
Dziś to odkopane miasto muzeum jest udostępnione zwiedzającym. Brama Morska, Forum, świątynie, Teatr wielki, termy, architeatr i niezliczone domy mieszkalne i wille pozwalają spojrzeć na obraz codziennego życia rzymskiego miasta z początków pierwszego tysiąclecia naszej ery. Odkopany świat wywiera fascynujące wrażenie. Pompeje trzeba po prostu zobaczyć i przeżyć.

 

Zachowane malowidła na ścianach domów
Amfiteatr w Pompejach

26.05 czwartek

relacje 2016 wlochy 12Wybrzeże AmalfiPłyniemy od Salerno wzdłuż wybrzeża w kierunku Capri. Ten odcinek wybrzeża posiada bardzo urozmaiconą linię brzegową i oferuje fantastyczne widoki. W zgodnej opinii należą one do najpiękniejszych w całych Włoszech. Wybrzeże jest wyjątkowo malownicze, strome, z willami fantazyjnie uczepionymi na skalistych stokach. Uroki wybrzeża przyciągają tu stale pasjonatów pięknych krajobrazów i są źródłem inspiracji dla artystów z całej Europy.

Na 4 godziny cumujemy w Amalfi i jest to raczej drogi postój – 50 Euro. Amalfi jest gwarnym miasteczkiem, również cenioną miejscowością klimatyczną i kąpielową, oferującą łagodny klimat i piękno natury. Jego splatane zaułki i białe domki to klasyka śródziemnomorskiej architektury.

Imponującym zabytkiem miasta jest katedra Św. Andrzeja z IX wieku, z relikwiami Świętego. Do katedry prowadzą szerokie schody, a w barokowym wnętrzu uwagę przyciągają polichromie z marmuru, cenne obrazy, i złocony, widowiskowy sufit kasetonowy, bogato ozdobiony freskami. W górnej części miasta warto też zobaczyć dobrze zachowany Zakon Kapucynów z 1212 roku, z piękną panoramą wybrzeża. Amalfi to także niezliczone sklepiki z pamiątkami, porcelanowe cacka mogą na długo zatrzymać oglądających.

 

Miasteczko Amalfi
Katedra Św Andrzeja w Amalfi

W pobliżu Amalfi znajduje się Ravello, prawdziwa perełka regionu. Miasteczko, o pięknych ogrodach, z arabsko-normandzkimi zabytkami, jest jednym z najwspanialszych miejsc wybrzeża Amalfi. Nie starczy nam czasu, aby do niego zajrzeć. Mijamy także bez obejrzenia Positano, amfiteatralnie położone na stromych, zielonych zboczach wokół zatoki, swego czasu artystyczne miejsce schronienia włoskich, niemieckich i rosyjskich artystów. Byłem tu kiedyś i w pamięci zostały barokowe wille, gwarne uliczki i czar miasta.
Czas nagli, przed zmrokiem musimy dopłynąć do Capri. Biorąc pod uwagę ceny w marinie na Capri na noc stajemy na kotwicy w Marina Piccola po południowej stronie wyspy.

 

Charakterystyczne skały Capri
Na kotwicy w marinie Piccolo na Capri

27.05 piątek

Czas na zwiedzanie Capri. Przeboleliśmy już mentalnie potencjalnie wysoką opłatę za kilka godzin postoju w Marina Grande i wchodzimy do portu. Nikt nie odbiera naszych wezwań na UKF i telefonicznie, nikt nie wskazuje miejsca postoju jak to zazwyczaj bywa w marinach. Wchodzimy więc gdzie się da i cumujemy. Znajduję w końcu biuro Porto Turistico i zgłaszam chęć postoju na 5 godzin pytając cenę.. Cuda się jednak zdarzają i postój mamy gratis. Port żyje regatami dużych jachtów sponsorowanych przez Rolex i chyba nikt nie chce sobie zaprzątać głowy takim drobiazgiem jak Oceanis 43. Tym lepiej.

 

Opływamy Capri
Marina Grande na Capri

Na górę wjeżdżamy kolejką linową (część załogi jest twarda i idzie w upale górę pieszo)..Szybko spotykamy się jednak na Piazzetta.

relacje 2016 wlochy 19Villa Kruppa na CapriCapri jest naprawdę piękna, Z Piazzetta prowadzą różne ścieżki do zwiedzania wyspy. Wybieramy te, prowadzącą w kierunku Marina Piccola, do Parku Augusta i Via Krupp oraz Certosa di San Giacomo. Po drodze podziwiamy hotele tonące w roślinności, sklepiki, butiki., ogród przy hotelu Luna, napełniony aromatem kwiatów.

Z Parku Augusta cieszy oko klifowe wybrzeże, sam ogród, jachty na kotwicach w lazurowej wodzie i tak dalej. Można tu zostać i zwyczajnie cieszyć się słońcem i widokami i nietrudno zrozumieć, że zamożni tego świata przybywają na Capri na wypoczynek. Na willę Tyberiusza, błękitną grotę, górne miasto Anacapri czy szczyt Monte Solaro nie starczy nam czasu.

 

Park Augusta
Klifowe wybrzeże Capri

relacje 2016 wlochy 22Zamek Castelnuovo w NeapoluTrzy godziny na wodzie i jesteśmy znów w Neapolu. Miasto ma różne oblicza.

Z jednej strony to wspaniale zabytki - andegaweński zamek z XIII wieku Castelnuovo, Pałac Królewski, Teatr San Carlo, najstarszy teatr europejski, kościół Monteoliveto, barokowy Trinita Maggiore, renesansowy Santa Chiara i gotycka skarbnica pamiątek Duomo ‘, z drugiej to zatłoczone ulice, ruch samochodów, których zachowanie przyprawia o ból głowy i wrażenie braku oddechu w ciasnych uliczkach. Taki jest jednak Neapol.

 

28.05 sobota

Przy tygodniowym rejsie ciągle trzeba dokonywać wyboru – co zobaczyć, co zostawić. Italia jest na szczęście taką skarbnicą, że można z niej wybierać i smakować za każdym następnym razem co innego.

Adam Kajdewicz